Ok, ja wiem, że i tak tu już nikt nie wchodzi, bo kto by chciał? Ale mam Wam coś do przekazania.
A więc przejdźmy do sedna... Agacie z jakichś powodów usunęli e-maila (niby wiedziałam czemu, ale w końcu to ja. Nie pamiętam zbyt długo różnych rzeczy ; )). I w tym wypadku straciła też członkostwo na tym blogu. Ja nie mam pojęcia jak to się robi, żeby była spowrotem. I tak wiem, że w d*pie macie ten blog, ale tylko informuję.
Nara ;(

